Portal społeczno-kulturalny regionu kępińskiego
Antonii, Ignacego, Wiktora 17 Października 2019, 22:31
Dziś 17°C
Jutro 18°C
Kultura i oświata
19 Września, 2019

Recenzja: Wiersze nie tylko dla dzieci

Pod koniec minionego roku szkolnego Szkołę Podstawową w Drożkach odwiedzili nietypowi goście. Wśród nich Stefan Skąpski, autor ponad dwustu wierszy dla dzieci opublikowanych w kilku ilustrowanych książkach. Czwarta z nich - zatytułowana „Dziwaczne miasteczko nad niewielką rzeczką” - właśnie znalazła się na wrocławskim rynku wydawniczym, dotarła też do Kępna.

Autor „Dziwacznego miasteczka nad niewielką rzeczką” urodził się w Wielkopolsce, do Wrocławia przyjechał w latach 50. XX wieku, gdzie ukończył studia na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Wrocławskiego. Był m.in. kierownikiem w Zakładach Elektronicznych ELWRO, dyrektorem Wydziału w Urzędzie Wojewódzkim, wiceprezydentem i prezydentem Wrocławia. Niedawno miałem przyjemność uczestniczyć w spotkaniu z nauczycielami i uczniami Szkoły Podstawowej w Drożkach, którą kiedyś przez długie lata kierował mój krewny Jan Strzyżewski – pisze w dedykacji do książki Stefan Skąpski. To sympatyczne spotkanie ożywiło moje wspomnienia, związane z ziemią kępińską, bo tu się urodziłem i spędziłem dzieciństwo. I rzeczywiście, Stefan Skąpski urodził się w powiecie kępińskim, stąd ten sentyment do naszego regionu. Przywiązanie do tych stron – pisze autor dalej – choćby w wyrazie symbolicznym można znaleźć także w mojej ostatniej książce z wierszami dla dzieci, która właśnie ukazała się na rynku księgarskim. W SP w Drożkach najważniejszym punktem spotkania okazała się prezentacja wierszy autorstwa Stefana Skąpskiego w konkursie recytatorskim, w którym udział wzięli uczniowie klas I-III.
Czwarty tom wierszy dla dzieci zawiera ponad 50 nowych tekstów. Wśród nich kilka zasługuje na szczególną uwagę. Pierwszy, o barwnym tytule „Święto ptaków” opowiada o zlocie „wszystkich ptaków bez różnicy” (…) „Blisko Kępna, pod wsią Raków” (s. 36-37). Drugi zatytułowany „W Drożkach” przedstawia przygody psa Bogusia, miejscem jego perypetii autor uczynił szkołę „we wsi Drożki” (s. 79). Ciekawym tekstem w kontekście semantycznych nawiązań poety może okazać się wiersz pod tytułem „ W Słupi”, „znanej wiosce (…) w kępińskim powiecie”, w której z „dumą świętowano swe 800-lecie”. Wiersz zdobią dwa archiwalne zdjęcia, przedstawiające kontrastowo różne obiekty, pierwsze zdjęcie prezentuje chatę ze strzechą słomianą, drugie pałac, który „słynął w okolicy”.

~ Grażyna Gatner

Więcej w nr 38 (1344) 2019 r. „Tygodnika Kępińskiego”.

Komentarze

Pozostało znaków: 1000

Redakcja Tygodnika Kępińskiego nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez Internautów. Wypowiedzi zawierające wulgaryzmy, naruszające normy prawne, obyczajowe lub niezgodne z zasadami współżycia społecznego będą usuwane.

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!