Portal społeczno-kulturalny regionu kępińskiego
Ireny, Kleopatry, Witalisa 20 Października 2018, 17:05
Dziś 11°C
Jutro 10°C
Kępno
11 Stycznia, 2018

Historia: Kępińska Kronika Kryminalna sprzed stu lat

Rabunek dorożki
„Śmiałej kradzieży koni i wozu dokonała pewna para złodziejska z Wrocławia. W poniedziałek przybyła do p. Drabczyńskiego w Kępnie znana jemu panna z Wrocławia i najęła powózkę do Rzetni. W powrocie w Lesie Myjomskim kazała synowi p. Drabczyńskiego przystanąć. Chłopiec jednak na to zgodzić się nie chciał. Nagle rafinowana złodziejka upuściła kapelusz, po który zeszła z wozu, chcąc tym zmusić chłopca do zatrzymania koni. Gdy wracała, wypadł z lasu pewien mężczyzna, który groził chłopcu rewolwerem, jeżeli nie nawróci i nie usłucha jego rozkazu, w którą stronę mają jechać. Noc ciemna i padający deszcz napawały chłopca strachem. Złodziej przywiązał go do siedzenia, sam ujął cugle w rękę i pojechał w stronę przez Bralin do Sycowa. Tam zamknięto chłopca w chlewie, a konie z wozem zabrali i odjechali. Rano dopiero chłopca uwolniono, który doniósł o wypadku rodzicom. Po złodziejach nie ma na razie śladu”.

Włamanie do Apteki Karłowskiego
„Złodzieje zakradli się w nocy z wtorku na środę do apteki p. Karłowskiego, rozbili szafę żelazną, z której skradli znaczną sumę gotówki oraz różne monety pamiątkowe. Zabrali także futro elkowe z kołnierzem bobrowem p. Karłowskiej i płaszcz syna państwa Karłowskich. Podrobionemi kluczami otworzyli sobie drzwi z bocznej uliczki Słodowej, poprzecinali druty od dzwonka elektrycznego, przez co zabezpieczyli się od spłoszenia. Uszli niepoznani głównymi drzwiami z apteki na Rynek. Prawdopodobnie ci sami złoczyńcy usiłowali zakraść się do składu Schwarca, lecz zostali widocznie spłoszeni”.
Te dwie notatki kryminalne zamieścił w rubryce Kronika prowincjonalna „Dziennik Poznański” z 12 stycznia 1918 roku. Niemal identycznej treści notki o tych zdarzeniach opublikował „Goniec Wielkopolski: najtańsze i najstarsze pismo codzienne dla wszystkich stanów” z tegoż dnia.

Komentarze

Pozostało znaków: 1000

Redakcja Tygodnika Kępińskiego nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez Internautów. Wypowiedzi zawierające wulgaryzmy, naruszające normy prawne, obyczajowe lub niezgodne z zasadami współżycia społecznego będą usuwane.

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!