Portal społeczno-kulturalny regionu kępińskiego
Anatola, Jacka, Mirosławy 4 Lipca 2020, 03:31
Dziś 19°C
Jutro 23°C
Sport
20 Grudnia, 2017

KKO: Jednym smutek, drugim radość

Miesiąc temu zakończyła się jesienna część rozgrywek o mistrzostwo Kaliskiej Klasy Okręgowej, w której rozegrano piętnaście kolejek rundy jesiennej. Liderem półmetka jest Klub Sportowy Opatówek, a ligową tabelę zamyka Victoria Laski. Drużyna z Opatówka pozycję lidera po pierwszej fazie rozgrywek zapewniła sobie na kilka kolejek przed zakończeniem zmagań w rundzie jesiennej. Wydaje się, że walkę o awans do czwartej ligi stoczą trzy zespoły, ale kwestia promocji powinna rozstrzygnąć się pomiędzy drużynami z Opatówka i Kobylina. Murowanym kandydatem w wyścigu o czwartą ligę są jednak gracze spod Kalisza.

Lider wykorzystał atut własnego boiska

Klub Sportowy Opatówek okazał się najlepszy, po rozegraniu piętnastu spotkań rundy jesiennej. Niemiłych niespodzianek w wykonaniu piłkarzy z Opatówka jesienią nie było wcale. Zespół spod Kalisza dostarczał swoim kibicom zdecydowanie więcej pozytywnych emocji. Podopieczni Rafała Stępienia odnieśli bowiem zwycięstwa w arcyważnych konfrontacjach z Piastem Kobylin (4:0 przed własną publicznością) czy Astrą Krotoszyn (1:0 także w roli gospodarza). Ponadto drużyna z Opatówka wywiozła jeszcze cenny remis z Pleszewa. Ogólnie rzecz biorąc, była to bardzo udana jesień w wykonaniu „Kosy”. Drużyna spod Kalisza nie zaznała jesienią goryczy porażki. Odniosła trzynaście zwycięstw, notując przy tym zaledwie dwa remisy. KS Opatówek ma w swoich szeregach zarówno doświadczonych jak i młodych piłkarzy. Do tej pierwszej grupy zaliczają się między innymi bramkarz Jacek Kuświk czy Rafał Sibiński. Grupę młodych zawodników tworzą między innymi Mateusz Stefaniak, Oskar Helt czy Kacper Rybka. Pod wodzą trenera Rafała Stępienia zespół odnalazł równowagę, a jak doskonale pamiętamy, w ostatnich sezonach było to bolączką zespołu spod Kalisza, który ostatecznie przegrywał walkę o czwartą ligę. W Opatówku panuje duży optymizm. W klub zainwestowano ostatnio duże pieniądze. Przyszłość rysuje się w różowych barwach, lecz działacze klubu spod Kalisza nie mogą pozwolić sobie na chwilę nieuwagi i powinni nieco uzupełnić skład, żeby wiosną utrzymać miejsce gwarantujące awans do czwartej ligi. Mimo wszystko piłkarze z Opatówka nie powinni mieć problemów z obronieniem wywalczonej jesienią pozycji i wszystko wskazuje na to, że w nowej czwartej lidze zagra właśnie Klub Sportowy Opatówek.

~ BAS

Cały artykuł dostępny będzie w nr 51 (1255) "Tygodnika Kępińskiego".

 

 

 

Komentarze

Pozostało znaków: 1000

Redakcja Tygodnika Kępińskiego nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez Internautów. Wypowiedzi zawierające wulgaryzmy, naruszające normy prawne, obyczajowe lub niezgodne z zasadami współżycia społecznego będą usuwane.

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!