Portal społeczno-kulturalny regionu kępińskiego
Bogusława, Liwiusza, Tekli 23 Września 2019, 11:17
Dziś 19°C
Jutro 20°C
Bralin
16 Stycznia, 2019

Historia: Tadeusz Śliwiński, bohaterski leśnik z Bralina

Plut. rez. art. Tadeusz Śliwiński, przedwojenny nadleśniczy w Bralinie, zapomniany bohater 100-lecia odzyskania niepodległości z pow. kępińskiego, rodem z rosyjskiego Petersburga… Student leśnictwa w Charkowie, kanonier-ochotnik I Korpusu Polskiego w Rosji, kolega kanoniera Melchiora Wańkowicza, repatriant z Rosji do Polski, obrońca polskiego Lwowa, absolwent podoficerskiej szkoły artylerii na wojnie z bolszewikami, student SGGW w Warszawie, jeniec bolszewicki, uciekinier z niewoli, absolwent wydziału leśnego Uniwersytetu Poznańskiego, leśniczy…

Tadeusz Śliwiński urodził się 2 kwietnia 1899 r. w Sankt-Petersburgu, stolicy Imperium Rosyjskiego jako syn dyrektora Gimnazjum Państwowego w Pińsku (kiedyś na polskim Polesiu, obecnie na Białorusi) Felicjana i Stanisławy z d. Górska. Jego matka pochodziła przypuszczalnie z Wielkopolski i jej rodzina posiadała prawdopodobnie kamienicę przy ul. Niegolewskich 24 w Poznaniu (istniejącą zresztą do dziś), gdzie Tadeusz miał potem zamieszkać. Na podstawie miejsca urodzenia siostry naszego bohatera można wydedukować, że rodzina Śliwińskich przybyła do Sankt-Petersburga na przełomie 1898/1899 r. z Wilna, co było zapewne związane ze zmianą miejsca pracy głowy rodu, Felicjana. W latach 1910-1917 Tadeusz ukończył 7-klasową Szkołę Handlową Stowarzyszenia Nauczycielskiego, wtedy już w Piotrogrodzie, a następnie w lipcu 1917 r. został studentem wydz. leśnego puławskiego Instytutu Agronomicznego i Leśnego (Rolniczo- Leśnego Instytutu w Puławach), ewakuowanego po wybuchu I wojny św. do Charkowa, znajdującego się obecnie w pn.- wsch. Ukrainie, w jednym z miejsc najbardziej ostatnio zagrożonych atakiem Rosji. Studia rozpoczął we wrześniu, ale musiał je przerwać już po 2 mies. i - jak sam pisze w podaniu do Komitetu Krzyża i Medalu Niepodległości (KKiMN): …w dniu 1 listopada 1917 r. z chwilą wybuchu rewolucji bolszewickiej wyjechałem do Smoleńska gdzie wstąpiłem do Samoobrony Polaków zorganizowanej przez Związek Wojskowych Polaków Smoleńskiego Garnizonu… Po wyjeździe ze Smoleńska wstąpił 5 stycznia 1918 r. do baterii zapasowej artylerii I Korpusu Polskiego w Rosji gen. Józefa Dowbor-Muśnickiego (późniejszego d-cy powstania wlkp.), w Krynkach pod Witebskiem (obecnie Białoruś), a po kilku dniach został przydzielony do 5 baterii I Brygady Artylerii. Potem jak pisał: …w drugiej połowie stycznia otrzymałem rozkaz d-cy baterii przedostania się do Bobrujska. Udałem sie do Mińska, a następnie chciałem się przedostać przez Homel – Żłobin (obecnie wszystkie na Białorusi) lecz na skutek walk jakie były prowadzone przez bolszewików droga ta okazała się nie do przebycia. Wróciwszy do Mińska otrzymałem ze Związku Wojskowych Polaków list do gen. Dowbor-Muśnickiego, który miałem doręczyć mu osobiście w Bobrujsku. Niezwłocznie z listem tym udałem się do Osipowicz gdzie przenocowawszy wynająłem przewodnika wraz z furmanką, którzy przeprowadzili mnie 1 lutego do Bobrujska. Po wykonaniu rozkazu zameldował się w swojej 5 baterii, która w międzyczasie weszła do miasta i po krótkim czasie została przemianowana na 1 baterię 3 Brygady Artylerii, i przeniesiona do Żłobina, a następnie do Rochaczowa (obecnie Białoruś), gdzie zastało ich rozbrojenie. Jak sam pisał: …po ogłoszeniu rozbrojenia brałem udział w ukrywaniu broni zorganizowanym na terenie baterii przez POW (Polską Organizację Wojskową) i Wańkowicza (Melchior Wańkowicz, 1892-1974, pisarz, opisał ten fragment historii w „Strzępkach epopei”), który służył w niej również w charakterze szeregowca wolontera (ochotnika). Na początku czerwca 1918 r. Tadeusz został przeniesiony do kancelarii w 2 Brygadzie Artylerii I Korpusu Polskiego gdzie służył do 3 lipca. Następnie 4 lipca, już jako cywil, wyjechał wraz z rodzicami do Polski i po przejściu kwarantanny zamieszkali w Kobryniu (obecnie Białoruś). Potem, jak pisał: …10 listopada udałem się z gen. Odyńcem (gen. dyw. Wincenty Odyniec, 1865-1952, jeden z d-ców w I Korpusie Polskim), który przebywał w Kobryniu, do Warszawy. W Brześciu dołączyliśmy się do grona oficerów, którzy zostali wypuszczeni z obozu jeńców-Polaków. Do Warszawy przybyliśmy 12 listopada 1918 r., a 18 listopada wstąpiłem do 3 baterii 6 pap (pułk artylerii polowej) stacjonowanej na ul. Koszykowej… (w koszarach artyleryjskich przy ul. Koszykowej 79 zorganizowano następnie Wyższą Szkołę Wojenną, a obecnie jest tam m. in. Szkoła Biznesu Politechniki Warszawskiej i Instytut Maszyn Matematycznych). Po kilku dniach wyjechał na front ukraiński do Rawy Ruskiej i wraz z baterią brał udział w ofensywie na Żółkiew i Lwów, w tzw. Odsieczy Lwowa. W mieście Semper fidelis (zawsze wiernym) przebywał od 8 grudnia 1918 r. do 6 kwietnia 1919 r., gdy wysłano go Szkoły Podoficerów Artylerii w Rembertowie (obecnie wschodniej dzielnicy Warszawy, gdzie ma siedzibę nie tylko CAW WBH, ale też i moja Akademia Sztuki Wojennej). Szkołę ukończył w randze kaprala po blisko 3 mies. w k. czerwca 1919 r. i został przydzielony do 2 baterii 7 pac (pułku artylerii ciężkiej, który był utworzony w Poznaniu i wtedy nosił jeszcze nazwę 1 pułku artylerii ciężkiej wielkopolskiej).

~ Tomasz Kostek Górecki, Klub Kaliszan w Warszawie

Więcej w nr 3 (1309) 2019 r. „Tygodnika Kępińskiego”.

Komentarze

Pozostało znaków: 1000

Redakcja Tygodnika Kępińskiego nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez Internautów. Wypowiedzi zawierające wulgaryzmy, naruszające normy prawne, obyczajowe lub niezgodne z zasadami współżycia społecznego będą usuwane.

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!